Strajk umiera śmiercią naturalną | Super Tydzień

  • 24.04.2019, 16:26
  • AN
Strajk umiera śmiercią naturalną | Super Tydzień Ze strajkującymi nauczycielami solidaryzują się m.in. chełmscy radni koalicji PO-Nowoczesna. Poparcie wyrazili przy pomocy wizytówek na ostatniej sesji rady miasta.
Coraz mniej nauczycieli decyduje się na akcję protestacyjną. Większość wróciła już do pracy, choć placówki teoretycznie nadal objęte są strajkiem. Tymczasem kolejne spotkanie ZNP z przedstawicielami rządu zakończyło się brakiem porozumienia.

Coraz więcej osób odpuszcza, choć placówki nie rezygnują z akcji protestacyjnej. Dyrektorzy mają twardy orzech do zgryzienia, bo choć strajk trwa, nauczyciele wracają do pracy.

- Nie stać nas po prostu na to, aby nie zarabiać pieniędzy. Mamy rodziny na utrzymaniu - tłumaczy jedna z nauczycielek, która zdecydowała się wrócić do pracy. - Popieram strajk i działania związku, ale nie mogą sobie pozwolić na to, aby nadal protestować.

Choć strajk wciąż trwa, w II LO lekcje w ubiegłym tygodniu odbywały się niemal normalnie. - Sytuacja jest dość nietypowa. Jednak ze względu na coraz mniejszą liczbę strajkujących powróciliśmy do zajęć - informuje Krzysztof Olejniczak, p.o. dyrektora II LO w Chełmie. - Podczas lekcji nauczycieli, którzy nadal strajkują, organizujemy zajęcia opiekuńcze.

Sęk w tym, że uczniowie uznają, że skoro strajk nadal jest, to do szkoły przychodzić nie muszą. - Osoby, które nie przychodzą do szkoły, mają wstawiane nieobecności. Nie możemy robić inaczej, bo gdyby komuś coś się stało w tym czasie, to odpowiedzialność spadłaby na nas - tłumaczy Olejniczak.

Podobnie sytuacja wygląda w innych chełmskich szkołach. Jak ustaliśmy, do pracy wróciły miejskie przedszkola, poradnie i trzy podstawówki, niektóre placówki zdecydowały się na protest rotacyjny. W dalszym ciągu lekcji nie ma, m.in. w SP nr 1, SP nr 5, SP nr 8 i SP nr 11, czy w Zespole Szkół Technicznych.

- Na ostatnim spotkaniu zarządu zdecydowaliśmy, że nadal protestujemy. Nauczyciele są zdeterminowani i chcą nadal strajkować, nie możemy więc zawieszać akcji - tłumaczy Ewa Suchań, prezes ZNP w Chełmie.

Rząd, już w drugim tygodniu strajku, zaproponował strajkującym nauczycielom zwiększenie pensum o dwie godziny i proporcjonalne podniesienie pensji zasadniczej od września 2020 roku. Chodzi o wzrost średniego wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego o 250 zł, co daje wzrost pensji zasadniczej o ok. 125 zł. Związkowcy przeliczyli, że de facto otrzymali propozycję.... obniżki i nie podpisali porozumienia z rządem.

ZNP i FZZ składają nową propozycję polegającą na rozłożeniu na raty 30-proc. wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w 2019 roku. Związek zaproponował także powołanie niezależnych mediatorów, jednak ta propozycja nie spotkała się z akceptacją rządu.

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej ogłosił, że okrągły edukacyjny stół odbędzie się 26 kwietnia na Stadionie Narodowym, a rozmowy będą dotyczyły czterech obszarów: uczniowie, nauczyciele, jakość edukacji i nowoczesna szkoła.

AN
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Luc
Luc 25.04.2019, 11:38
Władze ZNP sponsoruje Soros z masonerią to mogą strajkować , a reszta głupków daje się manipulować za darmo
Mario
Mario 25.04.2019, 10:42
a na foto sami wuefiści???? w sensie przepracowani nauczyciele królowej nauk? i gdzie piąty platformers dyrektor Kazimierczak?. Nie popiera

Pozostałe