Alkoholu pod dostatkiem, zabrakło wyobraźni | Super Tydzień

  • 10.04.2019, 10:01 (aktualizacja 11.04.2019, 15:01)
  • TWA
Alkoholu pod dostatkiem, zabrakło wyobraźni | Super Tydzień
Butelki, resztki jedzenia, reklamówki, śmieci plastikowe zostawili po sobie "turyści" przy ścieżce Czahary. Organizatorowi libacji grozi wysoki mandat.

Ścieżka Czahary jest jedną z najbardziej obleganych tras turystycznych na terenie Poleskiego Parku Narodowego.

- Niemal każdej niedzieli, od samego rana zjeżdżają tutaj tłumy fascynatów pieszych wędrówek. Przyjeżdżają całe rodziny, nawet z dziećmi w wózkach, bo ścieżka jest dość szeroka, a poza tym jest gdzie usiąść, aby odpocząć – mówi dyrektor PPN Jarosław Szymański.

To, co turyści zobaczyli minionej niedzieli w miejscu postojowym przy ścieżce, przechodzi ludzkie pojęcie. Zrobili zdjęcia zaśmieconego placu i wrzucili na portal społecznościowy.

- Już po kilku godzinach ktoś przyjechał i wszystko posprzątał. Pewnie młodzi ludzie zorientowali się, że zdjęcia zaśmieconego miejsca piknikowego krążą w internecie i śmieje się z nich pół Polski – tłumaczy dyrektor PPN.

Pracownicy straży parku ustalili, że w sobotę wieczorem odbywała się tam impreza urodzinowa. Jedna z młodych osób świętowała 18-tkę. Patrząc po liczbie porzuconych butelek po różnych trunkach procentowych, można wywnioskować, że imprezowała spora grupa, a zabawa była udana. Prawdopodobnie wszyscy byli tak pijani, że nie zdołali zaprowadzić porządku. Organizatorowi imprezy grożą konsekwencje karne.

- Jest to wybryk młodzieży z naszej gminy, dlatego tym bardziej jest przykro. Od lat edukujemy młodych ludzi, ale widać bezskutecznie. Nie wszyscy wiedzą do czego służy park. Te miejsca przeznaczone są do innych celów. Altany i ławeczki postawiliśmy po to, aby wczasowicze mieli gdzie usiąść i odpocząć. Spożywanie alkoholu jest tam zabronione, a tym bardziej nie wolno pozostawiać takiego bałaganu. Jest to zaśmiecanie środowiska – wyjaśnia Szymański. - 18-latek stawił się już w naszym biurze. Chcieliśmy go ukarać 500-złotowym mandatem, ale stwierdził, że nie ma przy sobie dowodu osobistego.

Jeśli młody mężczyzna nie przyjmie mandatu, dyrekcja PPN skieruje sprawę do sądu.

TWA
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe