Są pomysły na łącznik | Super Tydzień

  • 15.03.2019, 10:30
  • AN
Są pomysły na łącznik | Super Tydzień
Wkrótce łącznik przy Popiełuszki zapełni się straganami z nowalijkami. Chełmscy kupcy już apelują do władz miasta o zrobienie z tym porządku. Przez handlarzy na deptaku na halę targową nikt nie zagląda... Kupcy wykupili stoiska, bo miasto zapewniało, że tylko tam będzie odbywać się sprzedaż. Okazało się, że jest zupełnie inaczej.

Choć teoretycznie handel na łączniku jest zakazany, praktycznie i tak się odbywa. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że na całej tej sytuacji tracą lokalni kupcy, którzy kiedyś musieli wykupić stoiska w hali targowej. Wydali na to sporo pieniędzy, które miały im się szybko zwrócić, jednak sprzedaż nadal odbywa się poza halą. Ci, którzy wykupili boksy, zaczynają bankrutować.

Kupcy po raz kolejny poprosili o pomoc władze miasta. Czy tym razem uda się osiągnąć jakiś kompromis?

- Chcielibyśmy, aby ten łącznik był miejscem spacerów, odpoczynku, a nie handlu. Rozumiemy rozżalenie kupców i chcielibyśmy im też pomóc, dlatego rozważamy różne rozwiązania - mówi wiceprezydent Artur Juszczak. -  Jednym z nich jest drastyczne podwyższenie stawek opłat na handel poza miejscami do tego wyznaczonymi. Może to zmobilizowałoby do tego, aby sprzedawać swoje produkty tam, gdzie powinno się to odbywać.

Jak zapewnia wiceprezydent Chełma, aby handlować w hali targowej, wcale nie trzeba mieć wykupionego boksu. Dla drobnych handlarzy także w hali znajdzie się miejsce.

Targowisko na Osiedlu Zachód dostanie drugie życie? Co ma z tym wspólnego mur? [CZYTAJ]

Kilka lat temu radni miejscy podjęli uchwałę w sprawie zakazu handlu, m.in. na łączniku między ulicami Lwowską i Popiełuszki. Lobbowało o to środowisko kupców, którzy wykupili stoiska w hali targowej. Sęk w tym, że większość drobnych handlarzy nic nie robi sobie z zakazu i sprzedaje na łączniku warzywa.

- Mamy konkurencję, która zabiera nam klientów i na dodatek robi to, łamiąc prawo - tłumaczą. - Handlujący na łączniku tworzą nieuczciwą konkurencję, poza tym sprzedają produkty niewiadomego pochodzenia.

Od czasu do czasu na łączniku pojawia się straż miejska. Poucza lub karze, czego osoby handlujące na łączniku kompletnie nie rozumieją. Uważają bowiem, że nie robią nic złego. - Przyjdę raz, może dwa razy w tygodniu z pietruszką czy truskawkami, żeby sobie dorobić do emerytury. I to jest przestępstwo? Przecież nie będę wynajmować wielkiego boksu, bo nie mam czego w nim sprzedawać - mówi kobieta, która od lat sprzedaje warzywa z ogródka. - Zarobię parę groszy i to kogoś tak boli? Jaką ja mogę być konkurencją dla wielkich stoisk z owocami i warzywami z hali?

Nasi zapaśnicy triumfują na matach [TUTAJ]

AN

Jak oceniasz jakość powietrza w naszym regionie?

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Marta
Marta Wczoraj, 21:14
A kto niby stoi całe lato na deptaku rozstawiajac bladym switem sterty skrzynek? Babcie z pietruszka??? Nie - handlarze z boksów. Stoja tam całe rodziny i wynajeci ludzie. Tego juz nie widać...i co roku ta sama spiewka- uczciwie zarabiamy, płacimy itp. Tyle ze inkasent z targowiska zbierze oplaty za handel z deptaka a potem straz przyjedzie. Na to targowisko to juz wejsc nie mozna - tak zastawione skrzynkami i nikomu nie przeszkadza. Zyski kurcza sie bo miasto sie wyludnia i ludzie kupuja warzywa w sklepach typu Biedronka.
alibaba
alibaba Wczoraj, 01:52
niby handlarze tacy okey, pamiętam jak na deptaku była akcja co rozdawali jabłka za darmo to handlarze całymi skrzyniami brali i do siebie na stoiska na sprzedaż, tak samo żeby kupić normalną pietruszkę na ryneczku to chyba trzeba z jas machina chodzic co rozpozna czy to pastewna czy nie ale oczywiście handlarz mowi ze normalna nie pastewna, i moze troche ceny nizsze a nie w biedronce kupione i 3 razy drozej próbują wciskac
otwórz oczy
otwórz oczy 2 dni temu, 17:43
Proponuję wszystkim komentującym złapać pęczek swojej niepryskanej rzodkiewki , czy co tam niepryskanego wyhodują i stanąć na tym łączniku.Nie macie szans , te babcie sprzedające swoje wyhodowane warzywa zjedzą was , doniosą do US, SM itd.Mają czas codziennie tam siedzieć , doglądać tych nie pryskanych warzyw i sprzedawać pęczek.Kilka m-cy jeden pęczek?
Murek
Murek 16.03.2019, 20:51
Handlarze z boksów ceny niesamowite kto ma kupić mając niskie dochody taniej na deptaku może straż pożarna zrobi kontrolę przejścia między muteboksami 2 osoby się nie mina strazmiejska nic nie robi udaje że ściga handlarz papierosów sami z nimi wspolpracuja
Złoty środek
Złoty środek 15.03.2019, 21:53
Z jednej strony rozumiem starszych ludzi, którzy idą tam "na partyzanta" i handlują na łączniku, bo każdy grosz się dla nich liczy. Ale postawmy się na miejscu handlarzy, którzy płacą za stoisko i za to, żeby móc tam handlować. Moim zdaniem, Straż Miejska nie powinna karać tych pierwszych, a jedynie pilnować, żeby tam nie handlowali. Ktoś powie, że jaka to konkurencja dla stoisk - a owszem, konkurencja, bo mają taniej i zawsze jakieś pieniądze wpadną. A za te pieniądze handlarz ze stoiska może opłacić to, że robi to zgodnie z prawem
wnuczek
wnuczek 15.03.2019, 14:56
Jaki odpoczynek? Z własnym stołeczkiem? U kogo w ogródku stanęły stylowe ławeczki z łącznika ?
Roman
Roman 15.03.2019, 13:15
no pięknie, niech nas karmią handlarze chemią z giełdy, kilku/a rolników jest zagrożeniem, chyba pęknę ze śmiechu, ciekawe, że niby ludzie mądrzejsi a wolą chemicznie pędzone warzywa i owoce od naturalnych ze wsi, cieszcie się, że jeszcze są i kupujcie dla swoich dzieci ....
Diego
Diego 16.03.2019, 09:17
Chłopie walnij się w łeb nie wiesz na jakim świecie ŻYJESZ ci twoi rolnicy to zwykli handlarze jeżdżą na elizowke i biorą co popadnie a Ty wierzysz że to rolnicy? Haaha
Zbych
Zbych 15.03.2019, 13:06
hahahahahaha :))) Wg giełdziarzy mamy kupować od nich sztucznie wyhodowane warzywa i owoce ???? Boją się kilku starszych kobiet ze wsi ??? To jest dla nich konkurencja ??? Żałosne argumenty !!! A "dzielna" straż miejska niech się spali ze wstydu za ściganie osób w podeszłym wieku, gdy obok byczki sprzedają papierosy !!!! Żenada !!!
Tomek
Tomek 16.03.2019, 09:18
Tam pół deptaka to z gieldy bierze a Ty myślisz że to producenci? Żal mi ciebie
Janek
Janek 15.03.2019, 18:50
Te osoby w podeszłym wieku sprzedają to samo , syn czy zięć im dowożą.Nie chcą płacić a posłuchałbyś jakim językiem się wykłócają. Też dotychczas uważałem że starsze ,że szkoda. Odkąd mam sklepik na Popiełuszki i codziennie tamtędy przechodzę i robię czasami tam zakupy , zmieniłem zdanie.

Pozostałe