Kosmetyki prosto z kuchni

  • 6.02.2019, 10:57 (aktualizacja 06.02.2019 11:04)
  • (apm)
Kosmetyki prosto z kuchni
Wcale nie musisz biegać do drogerii po kolejne reklamowane nowości, aby o siebie zadbać i pięknie wyglądać. Zamiast po półkach z kosmetykami warto czasem rozejrzeć się po tych z artykułami spożywczymi. Okaże się, że część produktów świetnie sprawdzi się nie tylko w kuchni, ale i przed lustrem.

Olej kokosowy

Możesz używać go zamiast balsamu, także tego do ust, aby skutecznie nawilżyć skórę. Jeśli nie chcesz się nim smarować, wystarczy, że dodasz jego łyżeczkę do kąpieli. Olej kokosowy jest też świetnym środkiem do demakijażu – niewielka ilość pomoże usunąć Ci z twarzy nawet wodoodporne kosmetyki. O ile nie masz alergii czy wrażliwej skóry wybieraj olej nierafinowany. Rozpoznasz go po delikatnym, kokosowym zapachu. Oleje rafinowane są bezzapachowe i zawierają mniej naturalnych składników

Olej lniany

Tłoczony na zimno, nierafinowany olej lniany można wykorzystywać nie tylko do sałatek. Można go także pić – łyżka dziennie sprawi, że Twoja skóra, włosy i paznokcie nabiorą blasku. Idealnie nadaje się też do zabiegu olejowania włosów. Nie tylko nawilża suche, matowe i rozdwojone włosy, ale pomaga też przeciwdziałać ich wypadaniu oraz przyspiesza ich wzrost. Aby skorzystać z tych właściwości oleju lnianego, należy dokładnie natrzeć nim skórę głowy oraz włosy. Następnie okryć je folią oraz ręcznikiem i zostawić tak na 2-3 godziny. Po tym czasie włosy należy dokładnie umyć. Zabiegu nie powinno stosować się za często, aby nie "przeolejować" włosów

Pewnych owoców i warzyw lepiej nie jeść zimą! Których i dlaczego? [SPRAWDŹ]

Fusy kawy

Zamiast wyrzucać je po wypiciu "małej czarnej" możesz z nich zrobić świetny, naturalny peeling. Do jego przygotowania najlepsze będą fusy z ekspresu, ale takie z kawy zalewanej też się nadadzą. Wystarczy zmieszać je np. z żelem pod prysznic lub olejem kokosowym i taką mieszanką wymasować pod prysznicem całe ciało. Taki peeling nie tylko pobudzi Cię swoim kawowym zapachem, ale pomoże też w walce z cellulitem

Zielona herbata

Nadaje się nie tylko do picia. Zaparzone i schłodzone woreczki z zieloną herbatą mogą być wybawieniem dla zmęczonych oczu. Okłady z nich zmniejszają obrzęki, cienie i usuwają objawy zmęczenia z okolic oczu. Pamiętaj, że woreczek z herbatą musi być już zimny, zanim położysz go na zamknięte oczy. Wystarczy 10 min z takim okładem. Zieloną herbatę możesz zastąpić też rumiankiem. On także świetnie sobie radzi z cieniami pod oczami

Zielony ogórek

Plastry świeżego ogórka mają właściwości rozjaśniające i nawilżające, dlatego świetnie sprawdzą się jako okład na zmęczonych oczach. Najlepiej wykorzystać do tego plastry schłodzonego ogórka. Pomogą odprężyć i nawilżyć okolice oczu, pozbyć się stamtąd obrzęków i szarych cieni.

Aloes

Często rośnie w doniczkach ustawionych na kuchennych parapetach. Ostatnio bardzo popularne są kosmetyki z jego zawartością. Ale zamiast kupować aloes z dodatkami zapakowany w plastik, można skorzystać bezpośrednio z żelu i soku zawartego w liściach rośliny. Mają one działanie silnie nawilżające i przeciwbakteryjne. Regularnie stosowany sok czy żel z aloesu pomaga zwalczać trądzik, podrażnienia na skórze, rozstępy, a nawet blizny. Oprócz stosowania go na skórze można także pić koktajle z jego dodatkiem.

(apm)
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe