Dla dobra kierowców

  • 31.01.2019, 15:12
  • MP
Dla dobra kierowców
Wysoki poziom zdawalności oraz szereg działań mających znacząco wpłynąć na młodych kierowców - tak Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego podsumował ubiegły rok, a jego pracownicy wyciągają wnioski, opracowując nowe metody szkolenia. O zeszłorocznych egzaminach oraz pomysłach WORD rozmawialiśmy z jego nowym dyrektorem Mariuszem Ostrowskim.

Marcin Petruk: Jak procentowo przedstawia się zdawalność egzaminów praktycznych i teoretycznych w 2018 r.?

Mariusz Ostrowski: Uwzględniając wszystkie kategorie, ogólny poziom zdawalności egzaminów teoretycznych to blisko 56%, natomiast praktycznych 38%. W najpopularniejszej kategorii, czyli B, z teorią poradziło sobie prawie 54% osób, zaś z jazdą prawie 33%. Sam przez wiele lat byłem egzaminatorem i od grudnia przyjąłem taktykę stopniowego wprowadzania metod odstresowujących dla kursantów. Tylko w ostatnim miesiącu 2018 r. poprawiło to zdawalność o 5%. Skupiamy się na tym, aby odstresowani byli zarówno przyszli kierowcy, jak i egzaminatorzy, bo to wpływa również na bezpieczeństwo podczas uzyskiwania uprawnień. Planujemy wprowadzić m.in. rozmowy kursantów z psychologiem poprzedzające egzamin.

Co sprawia kursantom najwięcej trudności na egzaminach?

- Stres robi swoje i przekłada się na błędy oraz nieuwagę przyszłych kierowców. Kursanci nie czytają znaków, bardzo często ignorują znak STOP oraz warunkowe strzałki. Zapominają także o kierunkowskazach podczas manewrów. Zdarza się, że skupieni na drodze, nie dostrzegą innych pojazdów i wymuszają pierwszeństwo.

 Jakie plany ma WORD, aby jeszcze bardziej podnieść jakość szkolenia i wpłynąć na bezpieczeństwo na drogach?

- Naszym priorytetem jest podniesienie umiejętności i świadomości kierowców, ponieważ to przekłada się na mniejszą liczbę zdarzeń. Oprócz ciągłego szkolenia kadry planujemy kilka inwestycji. Jedną z nich jest płyta do nauki wychodzenia z poślizgu. Przetarg na to zadanie został już ogłoszony. W niedalekiej przyszłości na terenie WORD pojawi się także tor kartingowy. Wraz z władzami miasta podejmiemy działania dotyczące absurdów na chełmskich drogach, które powodują zagrożenie bezpieczeństwa ruchu. Jednym z newralgicznych miejsc jest nowe skrzyżowanie ulic: Lwowskiej, Wieniawskiego i Drogi Męczenników, które jest kolizyjne, a do tego zawiera kilkanaście błędów. Wspólnie z miastem chcemy rozwiązywać i eliminować w ten sposób niebezpieczne sytuacje. Stale prowadzimy także kursy reedukacyjne dla kierowców, którzy stracili prawo jazdy za prędkość lub alkohol, ucząc ich odpowiedzialności i unikania groźnych zachowań.

Dodam jeszcze, że w ostatnich miesiącach bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się wciąż egzaminy na kategorię C, co jest spowodowane licznymi projektami unijnymi dla kierowców na samochody ciężarowe.

Włamali się po wino. Policja zastała ich pijanych [CZYTAJ]

MP

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
...
... 01.02.2019, 07:03
Zgadzam się to skrzyżowanie to dramat

Pozostałe