Zgrzytamy zębami nie tylko ze złości

  • 30.11.2018, 11:33
  • ---
Zgrzytamy zębami nie tylko ze złości
Nawykowe zgrzytanie zębami, o którym zazwyczaj nie mamy pojęcia, to sposób na rozładowanie emocji, które kumulują się w organizmie. Chorujemy nieświadomie, bo nasz organizm rozładowuje napięcie w trakcie snu!

Bruksizm to fachowa nazwa na mimowolne zaciskanie oraz zgrzytanie zębami. To choroba, która jest obecnie prawdziwą plagą społeczną. Cierpią już nie tylko osoby ambitne, zabiegane czy ludzie sukcesu. Z powodu nadmiernego obciążenia obowiązkami coraz częściej dotyka ona każdego. Chorują nawet dzieci i młodzież, zestresowani szkołą czy konfliktami z rówieśnikami. Według niektórych badań bruksizm dotyka już ponad połowę populacji!

Przede wszystkim stres – to główna przyczyna bruksizmu. Zaciskając zęby czy zgrzytając nimi, odreagowujemy codzienne napięcie. Nieleczony bruksizm jest przyczyną silnych bólów głowy, problemów z kręgosłupem, słuchem oraz wzrokiem.

Osoba, która cierpi na bruksizm zaciska szczękę nawet do 10 razy mocniej niż podczas np. jedzenia. Powoduje to uszkodzenia i ścieranie zębów. Występują też ubytki oraz żółte plamki, także świadczące o erozji szkliwa. Odsłonięta zębina nie ma szans w kontakcie z bakteriami próchnicotwórczymi. Odczuwamy także przeszywający ból podczas kontaktu z bodźcami takimi jak ciepłe, zimne czy kwaśne posiłki. Mogą również zacząć pojawiać się trzaski w stawach skroniowo-żuchwowych na przykład podczas ziewania, a kształt twarzy może stać się bardziej kwadratowy z powodu rozbudowanych mięśni żwaczy - mówi lek. dent. Kamila Gądek z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej borczyk.pl.

Bruksizm jest też główną przyczyną deformacji twarzy oraz pojawiania się zmarszczek na policzkach.

---
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe