Pow. włodawski: Szukali dziury w... nagrobku

  • 28.05.2018, 09:05
  • TWA
Pow. włodawski: Szukali dziury w... nagrobku
Karczemną awanturą zakończyła się dyskusja na temat wsparcia z budżetu powiatu renowacji nagrobka płk. Antoniego Michniewicza. Radni z Prawa i Sprawiedliwości wątpili, czy aby żołnierz zasługuje na odnowienie pomnika, z kolei Edward Łągwa apelował do swoich oponentów, by popukali się w głowę, bo nie rozumieją, o co się kłócą. Ostatecznie rada wyraził zgodę na wsparcie renowacji.

Stowarzyszenie Renovabis, którego prezesem jest Łągwa, od lat 1 i 2 listopada prowadzi zbiórkę na cmentarzach. Zebrane środki przeznacza na renowację zabytkowych nagrobków. W tym roku organizacja postanowiła odnowić grób płk. Antoniego Michniewicza, który znajduje się na cmentarzu parafialnym we Włodawie. Wydawało się, że przyklepanie uchwały jest formalnością, ale...

- Dlaczego akurat ta postać? Czy ktoś sprawdzał, czym pułkownik się zajmował i kim był? Z tego, co wiem, to służył on podczas zaborów w armii carskiej  i prześladował Polaków. Jeśli odnowimy jego nagrobek, to czy ktoś nie zarzuci nam, że gloryfikujemy takich ludzi? – zaczął dopytywać radny Wiesław Holaczuk z PiS.

- Nie zajmujemy się badaniami historii, a renowacją zabytkowych nagrobków. Wiem tylko, że ten człowiek żył i działał, kiedy jeszcze komuny nie było, a to, o co pan pyta, jest szukaniem dziury w całym. Ten grób został uznany za zabytek, więc chcemy go odnowić – oburzył się Łągwa.

W jego obronie stanął radny Janusz Kloc z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

- Spotkałem się z opiniami, że w obecnie rządzącej partii są byli członkowie PZPR. Kiedyś system państwa rozsadzali od środka, a dzisiaj są pożądanymi ludźmi – stwierdził.

Radny PiS odpowiedział, że oczekuje informacji o Michniewiczu, bo nie wie, czy warto inwestować w odnowienie jego nagrobku. Mariusz Zańko dodał, że dziwią go śmiechy i perfidne stwierdzenia radnego Kloca.

- Trzeba pamiętać o losie Polaków w tamtym okresie. Bardzo niepokoi mnie brak jakichkolwiek informacji o pułkowniku – odparł.

- Wątpliwości radnego Holaczuka są uzasadnione. Do wniosku o wsparcie na renowację nagrobka powinna być dołączona szczegółowa informacja na temat tej postaci – poparł partyjnych kolegów Mirosław Konieczny (PiS).

- Stuknijcie się w głowę, bo plączecie. Chcemy odnowić wartościową rzecz, a wy szukacie awantury – wykrzyknął z wściekłością Łągwa.

- Idąc tym tokiem myślenia, moglibyśmy odnowić pomnik faszystów niemieckich – ripostował Holaczuk.

- Proszę się nie denerwować, bo w tym wieku już nie wypada – wytknął Łągwie Konieczny.

Awanturę zakończył starosta Andrzej Romańczuk, wnioskując o zamknięcie dyskusji. Przekonywał, że padły słowa, które nie są godne osób pełniących tak poważne funkcje. Ostatecznie za udzieleniem 5 tys. zł dotacji stowarzyszeniu Renovabis na renowację nagrobka zagłosowało 12 radnych. Jedna osoba była przeciwna, a cztery wstrzymały się od głosu.


Podobne tematy:

Policja zajmie się sprawą robaka [CZYTAJ]

TWA
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ciekawy
ciekawy 14.06.2018, 22:35
a nie ma innych nagrobków do renowacji, musiał być ten?

Pozostałe