Na poboczu azbestowe kwiatki

  • 16.04.2021, 10:29
  • DBEZ
Na poboczu azbestowe kwiatki
Na drodze z Depułtycz Królewskich do Rożdżałowa ktoś wysypał płyty eternitowe. - Można było pozbyć się ich bezpłatnie, ale komuś chciało się narażać zdrowie i je wywozić na drogę pod lasem! Jak długo będą "zdobić" krajobraz? - denerwuje się nasz Czytelnik.

Azbest to mikroskopijne włókna krzemianowe. Były kiedyś dodawane jako zbrojenie rozproszone do cementu podczas produkcji płyt falistych, płytek, rur, otulin izolacyjnych. Jeśli dostaną się do ludzkiego układu oddechowego, wywołują przede wszystkim tak zwaną azbestozę objawiającą się dusznościami i uporczywym kaszlem. Azbest zwiększa ryzyko zachorowania na raka. Dopóki jednak znajduje się na dachu, nie szkodzi tak bardzo. Drażniący, rakotwórczy pył sypie się z płyt przede wszystkim w trakcie ich zdejmowania i przełamywania. Osoba bądź osoby, które wywiozły ten materiał do lasu, najbardziej zaszkodziły sobie. A mogły temu zapobiec, zgłaszając w swojej gminie chęć pozbycia się eternitowego dachu. W wyznaczonym czasie przyjeżdża specjalistyczna firma i zajmuje się wszystkim - zdejmuje i pakuje, a następnie wywozi płyty eternitowe. Niektórzy mogą nawet dostać dofinansowanie do nowego dachu.

- Urząd posiada informacje dotyczące dzikiego wysypiska azbestu w miejscowości Depułtycze Królewskie. Azbest zostanie uprzątnięty w bieżącym roku w ramach zadania „Usuwanie wyrobów zawierających azbest z terenu gminy Chełm w 2021 roku”, realizowanego przez Urząd Gminy Chełm - informuje Mirosław Mysiak, dyrektor wydziału rolnictwa, ochrony środowiska i obrony cywilnej.

DBEZ

Czy planujesz szczepić się przeciwko covid-19?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
miejscowy
miejscowy 17.04.2021, 13:20
Zapewne to nawiedzony przez szatana, bo polak i katolik nie zrobił by tego.

Pozostałe