Bawili się w lesie, zapomnieli posprzątać

  • 11.01.2021, 10:36
  • AN
Bawili się w lesie, zapomnieli posprzątać
Przez kilka dni stowarzyszenie Werwa próbowało namierzyć przez Facebooka imprezowiczów, którzy między świętami a Nowym Rokiem naśmiecili w Borku. Czy udało się ich odnaleźć? Tego nikt nie potwierdza, jednak po akcji w internecie śmieci zostały posprzątane.

- Podczas spaceru po lesie znaleźliśmy butelki po wódce i napojach, puszki, kartony, słoik z ogórkami oraz... kwitek z Eurobusa z imieniem i nazwiskiem pewnej pani - relacjonuje Grzegorz Gorczyca. - Zdecydowaliśmy się nagłośnić sprawę, bo kategorycznie potępiamy takie zachowanie. Las jest do spacerów, biegania, jeżdżenia rowerem, ale nie wyrzucania czy zostawiania śmieci.

Na profilu stowarzyszenia Werwa umieszczono dokumentację fotograficzną leśnego śmietnika, a wśród odpadów znalazła się wizytówka z bagażu z danymi. Stowarzyszenie postanowiło "wyszukać" tę osobę na Facebooku. Udało się.

- Po kilku dniach pani, do której wysłaliśmy wiadomość, odezwała się do nas tłumacząc, że ktoś próbuje ja wrobić i że zachodzi w głowę, skąd wzięła się w lesie jej wizytówka - relacjonuje Gorczyca. - Twierdziła, że na ognisku w lesie nie była i nawet nie wie, gdzie znajduje się to miejsce.

Mimo, iż nie czuła się winna, zapewniła, że posprząta śmieci w lesie. Gorczyca wytłumaczył jej dokładnie, w którym miejscu odbyła się owa wyskokowa impreza. Kilka godzin później było już po sprawie. Śmieci zniknęły.

- Mam nadzieję, że ta sytuacja będzie nauczką dla tych wszystkich, którzy niechętnie sprzątają po sobie w lesie. Zawsze może znaleźć się jakiś ślad, który wskaże czyje mogą być śmieci. Obiecuję, że będziemy tropić śmieciarzy - zapewnia Gorczyca.

AN

Czy planujesz szczepić się przeciwko covid-19?

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
miejscowy
miejscowy 12.01.2021, 10:15
Do Kasi. Według Ciebie można śmiało śmiecić w lesie, a do sprzątania szukać innych. A nie prościej było by nie śmiecić????????????
kasia
kasia 11.01.2021, 11:04
Do sprzątania lasów mogliby zatrudnić więźniów. Siedzą zdrowe byki i nic nie robią

Pozostałe