Ciężarówki jeżdżą non stop

  • 16.12.2020, 07:24 (aktualizacja 18.12.2020, 11:21)
  • AN
Ciężarówki jeżdżą non stop
Mieszkańcy osiedla Działki skarżą się na wzmożony ruch samochodów ciężarowych w pobliżu ich domów. Problem nie jest nowy i ma związek m.in. z remontem drogi krajowej.

O sytuacji alarmują mieszkańcy ulic: Litewskiej, a także Przemysłowej, Brzóski i 11 Listopada. Postanowili prosić o pomoc radnego Tomasza Otkałę, który wystosował w tej sprawie interpelację do władz miasta. Ciężarówki, jak przekonują mieszkańcy, jeżdżą non stop, a przy okazji niszczą nie tylko nawierzchnię ulic, ale i znajdujące się w pobliżu nieruchomości. Budynki pod wpływem drgań pękają, a ich właściciele są bezradni. Mieszkańcy narzekają również na hałas, który staje się coraz bardziej dokuczliwy, gdyż jest nieprzerwany.

- Zwrócono uwagę, iż skrzyżowanie ulic 11 Listopada i ks. Brzóski nie jest przystosowane do przejazdów samochodów ciężarowych, które mają zjeżdżać na przeciwny pas ruchu, aby wykonać manewr skrętu - zauważa ponadto w swojej interpelacji radny Otkała.

Radny tłumaczy, że pismem skierowanym w imieniu mieszkańców do prezydenta i przewodniczącego RM chce "zwrócić uwagę na nabrzmiały problem", jednak nie interesują go przyczyny tej sytuacji, a perspektywy jej zmiany lub chociaż poprawienia.

- Być może istnieją jakieś alternatywy? - pyta na koniec.

Jak tłumaczy w odpowiedzi prezydent Chełma, zwiększony ruch ciężarówek spowodowany jest remontem wiaduktu w okolicach Castoramy, w ramach przebudowy drogi krajowej nr 12 w granicach miasta. Urząd już interweniował w sprawie problemu mieszkańców, jednak nic to nie dało.

- W celu ograniczenia natężenia ruchu ciężkiego (tranzytu w kierunku granicy państwa) wystosowane zostało pismo do Dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o przekierowanie ruchu tranzytowego drogą krajową nr 17 prowadzącą do Drogowego Przejścia Granicznego w Hrebennem. GDDKiA wyraziła negatywną opinię w tej sprawie - czytamy w wyjaśnieniu prezydenta. - Jako powód podaje złożoność zagadnienia oraz brak alternatywnych tras pozwalających na poprowadzenie objazdu. Ponadto przeanalizowana została również możliwość zorganizowania objazdu drogami wojewódzkimi omijającymi nasze miasto. Jednak tzw. Nadbużanka posiada miejscami przekrój na tyle wąski, że nie ma możliwości skierowania tam ruchu ciężkiego ze względu na gabaryty pojazdów.

AN

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
gość
gość 16.12.2020, 10:43
Sasin przywiózł 25 mln to są jakieś resztki z pańskiego stołu co z tym można zrobić parę słupów oświetleniowych postawić a na wschodnią obwodnice to nie łaska glosy to dostaliście to czas się odwdzięczyć ale konkretnie a nie resztkami
gość
gość 16.12.2020, 10:37
my mieszkańcy tych uli i tak jesteśmy cierpliwi już dawno trzeba było zablokować ulice mam nadzieję że teraz powinni puścić objazd kolejową jest przejezdna dajcie nam trochę spokoju ileż można Trzeba skończyć wschodnią obwodnicę bo jedno rondo to za mało

Pozostałe