Czy uda się wypracować kompromis?

  • 08.12.2020, 08:40 (aktualizacja 11.12.2020, 08:00)
  • AN
Czy uda się wypracować kompromis?
Nowy wiceprezydent Janusz Cieszyński zaangażował się w sprawę usunięcia z pasa drogowego ogrodzeń posesji przy ulicy Rejowieckiej. Razem z dyrektorem Departamentu Inwestycji i Rozwoju Urzędu Miasta Chełm próbuje wypracować z mieszkańcami kompromis. Wykonawca inwestycji został poproszony o chwilowe wstrzymanie się z „usunięciem kolizji”.

W ubiegłym tygodniu pisaliśmy, że część mieszkańców ul. Rejowieckiej otrzymała 25 listopada pisma z urzędu miasta wzywające do usunięcia ogrodzeń, które – według wykonawcy i urzędników – stoją w pasie drogowym i uniemożliwiają remont krajówki. Na przeprowadzenie tej dość pracochłonnej operacji dostali zaledwie trzy dni robocze. Mieli to zrobić do 30 listopada. Na dodatek nie wiedzieli jak, bo nie zostali poinformowani, o ile muszą przesunąć swoje płoty.

Niektórzy oburzali się na wyznaczenie tak krótkiego terminu, inni byli przekonani, że ich ogrodzenie nie stoi w pasie drogowym. Prosili o dokładne wytyczne, o ile ich płoty - według pomiarów wykonawcy inwestycji – wchodzą w pas drogowy.

We wtorek (1 grudnia) przedstawiciele mieszkańców spotkali się w tej sprawie w Urzędzie Miasta Chełm z wiceprezydentem Januszem Cieszyńskim i dyrektorem Departamentu Inwestycji i Rozwoju Markiem Litwinem.

- Widać, że miasto jest zainteresowane wypracowaniem kompromisu, na co my także liczymy – mówi jeden z obecnych na spotkaniu mieszkańców Rejowieckiej. – Nie wiemy jeszcze, jakie będzie ostateczne rozwiązanie i które ogrodzenia trzeba będzie przesuwać. Usłyszeliśmy też, jak dobrze zrozumiałem, obietnicę pomocy miejskich spółek przy pracach, gdyby zaszła taka potrzeba.

Wiceprezydent Cieszyński w piątek był także na placu budowy, gdzie dokładniej przyjrzał się sytuacji i rozmawiał z mieszkańcami o ich oczekiwaniach.

- Niewątpliwie ogrodzenia stoją w pasie drogowym i kolidują z planowaną infrastrukturą drogową. Na prośbę zamawiającego wykonawca wstrzymał się z usunięciem kolizji. Miasto analizuje techniczne możliwości rozwiązania tego problemu – poinformował nas Dominik Gil z gabinetu prezydenta Chełma.

AN

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
miki
miki 10.12.2020, 21:07
nawet w gazetach były ogłoszenia
gość
gość 10.12.2020, 13:12
Teraz postawcie bariery dźwiękochłonne od ul 11 Listopada do Hrubieszowskiej bo hałas tirów i idiotów w osobówkach jest bardzo duży
gość
gość 10.12.2020, 13:08
rozsunąć spychaczem i po kłopocie jeżeli postawili nie zgodnie z planem tylko według sąsiada bo te cholerne tiry rozjadą nam pozostałe ulice żyć nie dają przez całą dobę tarabanią
miejscowy
miejscowy 08.12.2020, 10:59
Biedaki. Wiedzieli od dawna, tylko tradycyjnie olali zagadnienie. Bo kto nam co zrobi? Dziś lamenty i narzekania, że dostali trzy dni i niby nie wiedzą, ile ogrodzenia wchodzi w pas drogowy. Wszystko dobrze wiedzą, tylko palą głupa i czekają na to,że pozostanie tak, jak jest. Cwaniaki.

Pozostałe