Halo, policja? Postraszcie mojego szefa, bo mnie zwolnił

  • 28.11.2020, 16:40 (aktualizacja 28.11.2020, 16:50)
  • GD
Halo, policja? Postraszcie mojego szefa, bo mnie zwolnił Fot. Policja Zamość
Na niezbyt mądry pomysł wpadł 26-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego. Chciał, aby policjanci „postraszyli” jego byłego szefa za zwolnienie z pracy. Gdy mundurowi zwrócili mu uwagę na bezpodstawną interwencję, pijany mężczyzna dostał białej gorączki.

Mężczyzna narozrabiał w miniony czwartek. Za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego poprosił zamojskich policjantów o interwencję. Mundurowi zastali go na ul. Kilińskiego w Zamościu. W rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że 26-latek miał do nich nietypową prośbę. Chciał, aby „postraszyli” jego byłego pracodawcę. W trakcie interwencji był nietrzeźwy i używał słów nieprzyzwoitych. Nie reagował także na polecenie, aby zgodnie z przepisami zasłonił usta i nos maseczką.

- Kiedy mundurowi próbowali wytłumaczyć mu, że jego interwencja była bezzasadna, ten stał się agresywny i jeszcze bardziej wulgarny - informuje starsza aspirant Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Swoim zachowaniem 26-latek zagrażał bezpieczeństwu swojemu i innych ludzi. Policjanci doprowadzili go do jednostki, aby wytrzeźwiał i przemyślał swoje zachowanie. Wcześniej podczas badania lekarskiego w szpitalu również wykrzykiwał wulgaryzmy, zakłócił porządek publiczny oraz znieważył policjantów.

- Policyjne badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 2 promile alkoholu. 26-latek odpowie teraz za szereg popełnionych wykroczeń, m.in. za wywołanie niepotrzebnej czynności policji, brak maseczki, zakłócenie porządku publicznego oraz używanie słów nieprzyzwoitych w miejscu publicznym. Usłyszy również zarzut znieważenia funkcjonariuszy podczas wykonywania obowiązków służbowych, za co grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub nawet rok pozbawienia wolności - dodaje rzeczniczka zamojskich policjantów.

GD

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Administratorem Twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu jest jest Grupa Wydawnicza SŁOWO sp. z o.o., ul. Domaniewska 17/19 lok. 133, 02-672 Warszawa.
Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe