Bezdroże na pograniczu gmin

  • 8.04.2018, 15:06
  • GD
Bezdroże na pograniczu gmin
Dlaczego droga powiatowa łącząca trzy gminy przez 20 lat nie była remontowana? To pytanie wciąż zadają mieszkańcy miejscowości położonych na trasie od Susznia do Bobliwa. - W dobie dostępności tylu funduszy krajowych i europejskich, żyjemy jak w średniowieczu - mówią zrezygnowani.

Mieszkańcy umówili się z nami na pograniczu gmin: Izbica, Gorzków i Rudnik, gdzie stykają się m.in. wsie: Borsuk, Majdan Kobylański i Wirkowice Drugie. Już na wstępie ostrzegali nas, żeby z Krasnegostawu jechać drogą od strony Susznia i Potaszni. Od Tarnogóry Kolonii i Bobliwa nie da się dotrzeć na miejsce spotkania.

- Na pograniczu trzech gmin kończy się droga asfaltowa. Dalej mamy 2,1 km drogi gruntowej. Trasa częściowo remontowana jest żużlem i materiałem kamiennym. Dalej w stronę Bobliwa są tylko koleiny i błoto. Nawet samochód z napędem na cztery koła można tam utopić - mówi Marek Łysakowski, mieszkaniec Borsuka i radny w gminie Gorzków.

Niemal każda z kilkunastu przybyłych osób opowiada o problemach, z jakimi zmaga się każdego dnia. Problem z dojazdem mają karetki, kurierzy, a nawet samochody odbioru mleka i śmieci. Autobus szkolny zatrzymuje się na przystanku oddalonym dla niektórych dzieci nawet o 1 km.

Wiele razy wyciągali z błota samochody

kierowców, których nawigacja prowadziła tą drogą na stok narciarski w Bobliwie. Niektórzy nakładają wiele kilometrów, aby dojechać do pracy lub załatwić zwykłe sprawy w urzędach.

- Osoby przejezdne nie mają pojęcia, co tu się dzieje. Najgorzej jest po roztopach i opadach deszczu. Mam kłopot z dotarciem do swojego pola. Czasami sami musimy poprawić przejezdność. W powiecie ciągle słyszymy, że zgłaszamy problem za wcześnie albo za późno, gdy wszystko jest już zaplanowane - opowiada Tomasz Dubaj, rolnik z Wirkowic.

Łucja Dubaj pokazuje nam pierwsze petycje z 1997 roku

w sprawie poprawy stanu drogi. - Trzy lata wcześniej, gdy wójtem Izbicy był Bolesław Hałata, przygotowany został nasyp i podbudowa. Wystarczyło tylko położyć nawierzchnię. Później zmieniła się władza, a z czasem podział administracyjny. W ten sposób od ponad 20 lat czekamy na tę drogę jak na zmiłowanie...

Ostatnią petycję, z podpisami ponad 200 osób, pokazuje Andrzej Gołąb z Wirkowic. Opowiada, że delegacje mieszkańców ciągle odwiedzają wójtów i samorządowców w sprawie remontu drogi.

- Mimo że wójtowie są nawet przychylni naszym problemom, ciągle odbijamy się od ściany.

W powiecie słyszymy, że droga nie zakwalifikuje się na żadne zewnętrzne dofinansowanie,

bo nie otrzyma zbyt wielu punktów. Jak mamy się o tym przekonać, skoro nie została zgłoszona do żadnego naboru? - zastanawia się Andrzej Gołąb.

- Ostatnio byliśmy nawet w lubelskim urzędzie wojewódzkim. Wojewoda ogłosił nowy nabór wniosków na remont i przebudowę dróg. Powiedziano nam, że nasza droga ma duże szanse na dofinansowanie, bo łączy trzy gminy. Jak nie teraz, to kiedy mamy skorzystać ze środków unijnych i krajowych?  Na pewno nasze działania będziemy prowadzić do skutku - dodaje pan Andrzej.

Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych pozbawia ich nadziei.

Droga relacji Suszeń - Tarnogóra Kolonia nie zostanie zgłoszona do naboru wniosków realizowanych w ramach "Rządowego Programu na rzecz Rozwoju i Konkurencyjności Regionów poprzez Wspieranie Lokalnej Infrastruktury Drogowej".

- Drogi muszą mieć sporządzoną dokumentację techniczną oraz pozwolenie na realizację inwestycji. Powyższa droga nie posiada obydwu tych rzeczy. Z kolei okres składania wniosków do w/w programu upływa 15 kwietnia br. - informuje Piotr Banach, dyrektor ZDP w Krasnymstawie.

Powiat zamierza złożyć do tego programu dwa wnioski. Pierwszym jest przebudowa dwóch odcinków drogi powiatowej Siedliska-Ksawerówka o łącznej długości 1,75 km. Drugi to przebudowa odcinka 980 metrów drogi powiatowej Olchowiec - Czysta Dębina - Gorzków.

- Aby droga Suszeń - Tarnogóra Kolonia doczekała się przebudowy, musi być najpierw ujęta w planie inwestycyjno-finansowym robót. Pozwoli to na opracowanie dokumentacji technicznej, a następnie robót budowlanych - wyjaśnia Piotr Banach.

Droga planowana jest do przebudowy w roku 2020.

Dyrektor dodaje, że w ubiegłym roku wykonany został na tej drodze remont cząstkowy (emulsją i grysami) odcinka o nawierzchni bitumicznej. Ponadto nastąpiło mechaniczne profilowanie całego odcinka gruntowego wraz z uzupełnieniem materiałem kamiennym w ilości 75 ton, istniejących odcinków utwardzonych.

W lutym br. wykonane zostało profilowanie części odcinka gruntowego drogi wraz z uzupełnieniem materiałem kamiennym w ilości 54 ton. Natomiast w okresie letnim nastąpi remont cząstkowy odcinka o nawierzchni bitumicznej.


Inne z Krasnegostawu:

The Broken Knife zwycięża podczas Stajni Augiasza

GD
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe