Imieniny obchodzi: Irma, Mikołaj, Łukasz 10.09.2010
 
 Strona główna
 
 Plebiscyt 2009
 Strażak Roku
 Miss 2009
 CHEŁM
  Aktualności
  Sport
  Kultura
 KRASNYSTAW
  Aktualności
  Sport
  Kultura
 WŁODAWA
  Aktualności
  Sport
  Kultura
  Inne gminy
  Motoryzacja
  Informator
  Archwium
  Galeria
  Reklama
  Redakcja
  Ogłoszenia
 


  







Zamach na prywatnych przedsiębiorców?
Prawdopodobnie w najbliższy wtorek rozpoczną się rozmowy władz miasta z opozycją na temat stawek dofinansowania niepublicznych placówek oświatowych. Jeśli strony dojdą do porozumienia, na najbliższej sesji 9 marca podjęta zostanie stosowna uchwała.
- Mamy swoje propozycje dotyczące tej uchwały, ale czy uda nam się dogadać? Trudno powiedzieć – ocenia szef klubu radnych Platformy Obywatelskiej Mariusz Kowalczuk.
Od dwóch miesięcy władze miasta próbują uregulować kwestie związane z dofinansowaniem i rozliczaniem dotacji dla niepublicznych placówek oświatowych. Propozycja zmniejszenia dotychczasowego dofinansowania oraz comiesięcznego rozliczania wywołało spore oburzenie opozycji. Radni PO i PiS na jednej z sesji, na znak protestu, wyrzucili uchwałę z porządku obrad, na kolejnej przygotowali tyle własnych poprawek do uchwały, że ostatecznie projekt znów nie był głosowany. - Jestem zbulwersowany. To zamach na niepełnosprawnych i przedsiębiorczość w mieście – stwierdził na komisji oświaty oburzony radny Kowalczuk. Jego zdaniem, nowy projekt zmienia diametralnie dotychczasowe zasady udzielania dotacji, jej wysokości i rozliczania, a także kontroli prawidłowości wykorzystania z drastycznymi sankcjami w postaci całkowitego wstrzymania dofinansowania.
Do tej pory dofinansowanie dla przedszkoli niepublicznych wynosiło 85 proc. wydatków bieżących ustalonych w budżecie miasta. Nowa uchwała, przygotowana na podstawie ustawy o systemie oświaty z marca 2009 roku, proponuje zmniejszenie dotacji do 75 proc.
- Na kim miasto chce oszczędzać? Na dzieciach niepełnosprawnych. Przedszkola niepubliczne przyjęły na siebie ciężar wychowania integracyjnego. Do dwóch działających przedszkoli niepublicznych uczęszcza 480 dzieci, co stanowi ok. 30 proc. dzieci w placówkach miejskich, w tym 26 dzieci z orzeczeniami o niepełnosprawności i 18 z opiniami o niepełnosprawności – wyliczał Kowalczuk. – Dlaczego zmienia się warunki prowadzenia przedszkoli niepublicznych? Uchwały RM z 2004 roku precyzyjnie ustaliły wysokość, sposób udzielania i rozliczania dotacji. Czy podmioty godzące się na takie warunki można teraz postawić pod ścianą i powiedzieć „róbcie co chcecie”?
Wiceprezydent Stanisław Mościcki zapewnia z kolei, że na nowych przepisach na pewno nie stracą niepełnosprawne dzieci, bo ich dotyczy dofinansowanie w wysokości 100 proc.
Opozycja podkreśla natomiast, że uchwała przygotowana przez miejskich urzędników zawiera sporo błędów. Dowodem na to jest m.in. opinia niezależnego radcy prawnego z Kancelarii Prawnej w Poznaniu, o którą pokusili się radni PO i PiS. Wynika z niej, że kontrolujący nie mają prawa wynosić dokumentacji ze sprawdzanej placówki, a mogą jedynie korzystać z nich na miejscu. Ponadto urzędnicy nie powinni mieć też dostępu do nr PESEL. Ratusz z kolei twierdzi, że jest to konieczne do ustalenia zgodności otrzymanej dotacji.
- Pracuję w spółce podległej pani prezydent i z pełną odpowiedzialnością mówię, że to bolszewickie metody działania, które mają na celu wykończenie podmiotów prowadzących prywatne placówki oświatowe. Miasto w sposób bezprawny chce pobierać dokumentację i dane osobowe, a to jest już przeciwko swobodzie i demokracji – ocenił Zbigniew Bajko.
Rozmowy na temat kompromisu w tej sprawie z pewnością najłatwiejsze nie będą. - Chcemy rozmawiać i czekamy na propozycje – deklaruje wiceprezydent Stanisław Mościcki.
AN
Tablica dyskusyjna

Forum dyskusyjne

Dodaj komentarz Wyślij znajomemu

 
  Aktualny numer
 
              Powiększ
 
Wyszukiwarka
   www.kronikatygodnia.pl
   www.slowopodlasia.pl
   www.bonton.chelm.pl
 

www.supertydzien.pl

redakcja@supertydzien.pl

reklama@supertydzien.pl