|
Studentka wysądziła zadośćuczynienie za gwałt
Do brutalnego gwałtu doszło przed trzema laty. 23-letnia wówczas dziewczyna studiowała na jednej z chełmskich uczelni. Feralnego dnia wracała do domu w Rykach. Spóźniła się jednak na autobus i złapała okazję. Podwiezienie zaproponował jej Jerzy Ch. Umówili się, że wysadzi ją w pobliżu Ryk, gdzie będzie czekała na nią koleżanka. Kiedy dojechali na miejsce, okazało się, że koleżanki nie ma. Studentka zdecydowała, że podjedzie jeszcze kawałek z Jerzym Ch. W pewnym momencie kierowca skręcił w polną drogę. Sterroryzował pasażerkę nożem i zgwałcił. Potem zostawił dziewczynę w szczerym polu i odjechał, zabierając jej plecak z rzeczami osobistymi.
Za gwałt i kradzież sąd skazał go na 4 lata więzienia. Obecnie gwałciciel siedzi za kratkami. Poszkodowana złożyła przeciwko niemu pozew do sądu cywilnego. Domagała się 120 tys. zł zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę.
Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że pieniądze słusznie jej się należą. Swoją decyzję oparł na opinii biegłej psycholog, która orzekła, że gwałt pozostawił w psychice skrzywdzonej dziewczyny trwały uraz, zwłaszcza, że wcześniej nie miała ona żadnych kontaktów seksualnych i jest bardzo wrażliwą osobą. Psycholog uznała, że dziewczyna musi poddać się terapii, bo inaczej jej stan może się pogorszyć. Z wyrokiem nie zgodził się jednak winowajca i złożył apelację. Jego zdaniem, wystarczająca byłaby kwota 10 tys. zł zadośćuczynienia, bo kilkakrotnie poszkodowaną przeprosił, a winą za jej stan psychiczny obarczył ją samą, bo w porę nie skorzystała z pomocy psychologa.
- Sąd odrzucił argumenty pozwanego. Uznał jednak, że kwota jakiej żąda ofiara, czyli 120 tys. zł jest zbyt wygórowana i nie przystaje do realiów ekonomicznych kraju ani do realiów, w jakich żyje poszkodowana. Sąd uznał, że 80 tys. zł będzie wystarczającym zadośćuczynieniem. Wyrok jest już prawomocny. Poszkodowana może już wystąpić o nadanie mu klauzuli wykonalności. Zasądzoną kwotę można wyegzekwować tylko z majątku pozwanego – tłumaczy Cezary Wójcik, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Lublinie.
MA
|